29 lipca 2017

Lista Imion przeczytanych 29 lipca 2017 r. w Treblince

Gerszon Sirota,  śpiewak (tenor dramatyczny), zwany żydowskim Caruso,  urodził się w 1874 roku w ortodoksyjnej rodzinie żydowskiej w Odessie. Był głównym kantorem Wielkiej Synagogi w Warszawie, a od 1935 roku – synagogi im. Małżeństwa Nożyków. Koncertował w całej Europie i w Stanach Zjednoczonych. Przed sama wojną z powodu choroby żony powrócił z tournee do Warszawy, a od 1940 roku przebywał z żoną i siedmiorgiem dzieci w getcie, dając wiele koncertów muzyki religijnej.
Są różne wersje śmierci Siroty i jego rodziny. Według jednej spłonął w swoim mieszkaniu przy ul. Wołyńskiej 6 podczas powstania w getcie warszawskim, a jego dzieci zginęły wraz z nim lub w obozie zagłady w Treblince w 1942 roku. Według innej wersji Sirota i jego dzieci spłonęli w schronie na Wołyńskiej 6  w czasie powstania w getcie, a żona tenora umarła w getcie śmiercią naturalną miesiąc wcześniej.
Dzieci i zięć Gerszona Siroty, którzy prawdoopodobnie zginęli w Treblince: Naftali i Leo – lekarze, Jehoszua – stomatolog (lub technik dentystyczny, który z żoną i dwojgiem dzieci też był w kryjówce  na Wołyńskiej), Julian (lub Juliusz)  – farmaceuta, w getcie inspektor pogotowia, Stella, Helena – śpiewaczka, zamężna Fiszman (mąż Józef zginął w Katyniu), Frania, zamężna Zusman (mąż lekarz zginął w Treblince).
Stefania Guzik, dziennikarka, córka Estery i Palitela, mieszkała w Warszawie
Izrael Halevi Borensztejm, lat 60, rabin z Płońska, mieszkał z rodziną na ulicy Pułtuskiej 18, zginął w Treblince wraz z żoną  Chają Perlą lat 66, córką Leą lat 28, studentką; tu też prawdopodobnie zginęła druga córka Izraela, Eliszewa, lat 32, z mężem Mosze Srebrnikiem lat 34, rabinem, i synkiem  Józefem lat 6.
Mojżesz Prywes lat 53, księgowy, syn Małki i Abrahama, i jego córka Mala, mieszkali w Warszawie.
Tosia Apfel, o której wiemy tylko, że przed wojną była uczennicą szkoły Jehudyja; Abraham Lewin zanotował w swoim dzienniku pod datą 4 sierpnia 1942: „zabrali Tosię Apfel”.
Judel Heller lat 59, syn Reginy i Awrama, mieszkał w Warszawie, zginął w Treblince wraz z rodziną: żoną Bertą lat 57, synem Natanem lat 38 i wnukiem Gabrielem lat 10.
Mark Sztenberg lat 57, farmaceuta, jego żona Mania lat 52, z d. Lebiedzińska, farmaceutka, mieszkali w Warszawie na Królewskiej 42, zginęli w Treblince.
Szymon Pulman, lat 52, dyrygent orkiestry symfonicznej, mieszkał w Warszawie.
Izrael Symchowicz lat 59, jego żona Pesa lat 57, córka Noma lat 27, jej mąż Hilary Ekerman lat 28 i ich dwuletnia córeczka, mieszkali w Otwocku, a w czasie wojny w warszawskim getcie na Ciepłej 4, zginęli w Treblince.
Celina Słapak, tłumaczka, mieszkała w Warszawie, została wywieziona do Treblinki wraz z nastoletnią córką.
Nachman Asz, lat 45, jego żona Anka lat 42, córka Hawiwa lat 17, i brat Nachmana, Bencyjon Asz, lat 50, mieszkali w Warszawie.
Abraham Lewin wspomina w Dzienniku rodzinę swojego znajomego, pana Świecy: „Chłop jak dąb. Przyszedł do fabryki, a potem wrócił i sam się oddał w łapy zbrodniarzy, gdyż nie chciał się rozstać z żoną i dwojgiem dzieci, których schwytano w tym dniu.  Nazajutrz zabrano dwoje jego pozostałych dzieci.”
Nauczycielki z gimnazjum Jeudyjah: Rachela Brotmacher lat 51, mieszkała w Warszawie na Podwalu 19, Gustawa (Stefania) Złotowska, która nie dostała numerka życia w czasie kotła,  Cecylia Wajnberger lat 52, doktor filozofii.
Martin Sonneberg lat 45, kupiec z Jabłonowa, w czasie wojny był w getcie w Drzewicy, i jak podają świadkowie, został najprawdopodobniej zastrzelony w czasie ucieczki z pociągu do Treblinki.
Abraham Mędrzycki lat 57, hafciarz z Warszawy, jego żona Ewa lat 54 i córka Rozalia lat 21, zginęli w Treblince.